Manifestacja 1500 pracowników włoskiej kinematografii i teatru, w tym znanych reżyserów i aktorów, zakłóciła w czwartek wieczorem inaugurację 5. edycji festiwalu filmowego w Rzymie.
Demonstracja przeciwko cięciom w nakładach z budżetu na kino i teatr oraz w obronie upadającego miasteczka filmowego Cinecitta zepchnęła na dalszy plan początek gali. Z powodu głośnego protestu i wiecu przed audytorium Parco della Musica w chwili inauguracji, dwie gwiazdy Hollywood - Keira Knightley i Eva Mendes - zrezygnowały z przejścia po czerwonym festiwalowym dywanie. Film z ich udziałem "Last night" w reżyserii Massy'ego Tadjedina otworzył festiwal, a przybycie obu aktorek miało być największym wydarzeniem jego pierwszego dnia. Demonstranci trzymali długą czarną tkaninę, pomalowaną jak stara taśma filmowa, z hasłem: "To jest ostatni film, który zobaczycie". Po czerwonym dywanie przeszli tylko członkowie jury z jego przewodniczącym, aktorem Sergio Castellitto. Bocznym wejściem wbiegła, przebijając się przez tłum, gwiazda włoskiego kina Gina Lollobrigida. Wiec przed rzymskim audytorium, goszczącym festiwal, zakończyło przemówienie